Początki fabryki związane są z osobą Adriaana Koole, właściciela młyna De Oranjeboom, który w 1883 roku zakupił teren. W 1884 założył spółkę z Arie de Koster, handlarzem ziarnem, nasionami i mąką.
W 1928 fabryka przybrała skróconą nazwę De Sleutels (klucze). Pod koniec lat 50-tych dostarczała mąkę 20% holenderskiej ludności. W latach 60-tych fabrykę przejęła firma Meneba z Rotterdamu. W 1988 została zamknięta.
Kompleks składa się z 13 budynków: kotłowni, silosów, budynków w których przetwarzano i pakowano mąkę, biura z mieszkaniami służbowymi i stojaków dla rowerów.
W 2000 roku kompleks wpisano na listę zabytków. Dwa lata później rozpoczęto przebudowę wg projektu szwajcarskiego architekta Petera Zumthor. Kompleks będzie mieścił pomieszczenia mieszkalne, gastronomiczne, biurowe i wystawowe.




Niedaleko ratusza znajduje się Koornbrug (w wolnym tłumaczeniu Most Kukurydziany), jako że już od XV wieku handlowano tu kukurydzą. Obecna budowla z trzema arkadami pochodzi z XVII wieku i zastąpiła pierwotną, dwieście lat młodszą. W XIX wieku most przykryto neoklasycystycznym dachem. Natomiast w centralnej (geograficznie) części miasta znajduje się wzniesienie, a na jego szczycie Burcht (cytadela). Nie wiadomo dokładnie, kiedy powstała pierwsza budowla, ale obecna już w XV wieku straciła swe obronne, militarne znaczenie wchłonięta przez rozwijające się miasto. Dwieście lat później została przekształcona na swego rodzaju park miejski, z ogrodami i labiryntem. Do dziś pozostaje ulubionym miejscem spacerów, choćby dlatego, że z jej szczytu roztacza się bardzo przyjemny widok na całe miasto.
Kościół Pokoju w Świdnicy to jeden z dwóch, obok Jaworskiego, tego typu obiektów na Dolnym Śląsku. O historii i warunkach, w jakich powstały te świątynie
Nie tylko Środa Śląska, Wrocław, Kraków czy Toruń, ale również Praga, Buda (zanim powstał Budapeszt), Heidelberg czy Piza miały specjalne „Piwnice Świdnickie”, w których serwowano piwo importowane właśnie z tego miasta. Dzięki temu miasto mogło sobie ‘pozwolić’ na posiadanie własnej mennicy, budowę kościoła z najwyższą na Dolnym Śląsku wieża, potężne mury obronne, liczne warsztaty rzemieślnicze i piękne kamienice mieszczańskie. Niestety, jak praktycznie wszystkie miasta śląskie, podupadło w okresie wojny trzydziestoletniej. Nigdy już nie wróciło do poprzedniej chwały, ale… coś niecoś się zachowało.
Pierwszy kościół – w stylu romańskim – powstał przed rokiem 1192 ( z tego czasu pochodzi pierwsza o nim informacja). Wg „Kroniki” Jana Długosza tu właśnie modlił się książę Henryk Pobożny przed bitwą z Mongołami (w 1241 roku). Kościół spłonął doszczętnie podczas pożaru miasta w 1338 r. Odbudowano go pół wieku później; płonął jeszcze dwa razy: w 1438 i 1822 roku. Po ostatnim pożarze odbudowano go w stylu neogotyckim (zasadniczy korpus nadal tworzy ceglana struktura wzniesiona w latach 1362 – 86) tworząc świątynię halową, dwuwieżową. Stanisław Wyspiański – jeszcze jako student – zwiedził kościół, o czym świadczą zachowane szkice. 9 czerwca 1908 r. kościół Marii Panny został przekazany Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w obecności cesarza Wilhelma II.