I kolejne wyzwanie kolorystyczne Kristine Werner. Tzn. kolejne, w który postanowiłam wziąć udział. Choć w ubiegłym tygodniu zestawienie kolorów też mi pasowało, a oferowane nagrody były więcej niż obiecujące, to zajęta pokazywaniem mamie uroków Holandii (jej pierwsza wizyta w tym kraju!) nie miałam czasu na kreatywne zabawy z papierem.
Kolory dzisiejszego wyzwania to: czekoladowy, róż, musztardowy i biały.

Szczerze mówiąc to bardzo rzadko używam biały kolor, nawet jako podstawę dla kartki. Biel pojawi się tylko jako tło dla stempli lub drobne akcenty na różnokolorowym i/lub wzorzystym papierze.
Miałam jednakże na składzie bardzo dużo cieniutkiej czekoladowej wstążki. Zbyt cienkiej, by użyć pojedynczo, za to całkiem nieźle prezentującej się kilkakrotnie owinięta wokół białego kartonu.


Ta kartka została wykonana w technice 3D (czyli trójwymiarowej). Chodzi tu o złudzenie występowania centralnego (najczęściej) fragmentu kartki w kierunku oglądającego, dzięki naklejeniu jedna na drugą kilku warstw motywu. Poszczególne warstwy są do siebie przyklejane za pomocą dwustronnej taśmy klejącej na grubszej poduszeczce (jej grubość to zazwyczaj 2-3 mm, choć może być nawet 5 mm ;).
Oczywiście świąteczne przygotowania obejmują również ‘zajęcia’ w kuchni. Interesujące.. ja naprawdę uwielbiam gotować i przyrządzać nowe potrawy. Właśnie – NOWE! A to oznacza, że nie pałam nadmiernym entuzjazmem do przygotowywania tradycyjnych bożonarodzeniowych specjałów. Zostawiam to mojej mamie ;). Ja w zamian przejmuję pałeczkę w kwestii codziennych posiłków. Biedacy.. za tydzień będą mieli po dziurki w nosie kuchni indonezyjskiej 😉 (zdobyłam kilka ciekawych składników i mam zamiar poeksperymentować).