Ludzie są sympatyczni :)

Są takie drobne wydarzenia dnia codziennego, które sprawiają że człowiek sam się do siebie uśmiecha i stwierdza, że ludzie wokół niego są jednak mili i życzliwi ;).
Mam drobną słabość do malutkich pluszowych zwierzaczków, które można przywiesić do plecaka, torebki czy klucza. O Edmundzie już kiedyś pisałam. W mojej ‘kolekcji’ jest jednak również kucyk strzegący kluczy i łoś przy ulubionej brązowej torebce.
los_z_jedna_lapka.JPGPędziłam sobie dziś rowerem, z torbą i dyndającym łosiem na przednim siedzeniu, gdy w pewnym momencie jakiś facet na rowerze za mną krzyczy: „ Jij hebt een pootje van je dingetje verloren!” (co znaczy mniej więcej: Zgubiłaś łapkę od zwierzaczka!) Moja reakcja była natychmiastowa: stop i o jej! Łoś nie ma jednej łapki! :(. Ale facet mówi, żebym się wróciła, bo powinna leżeć na ścieżce. Podziękowałam mu za zwrócenie uwagi i podreptałam z powrotem wypatrując pośród pożółkłych liści maleńkiej łosiowej łapki. Znalazłam ją po kilkudziesięciu metrach. Co za ulga! 🙂 Będę musiała ją przyszyć, bo w tej chwili zwierzak wygląda odrobinę nieszczęśliwie.
Zabawne, ale spędziłam kolejnych kilkadziesiąt minut jazdy rowerem na roztrząsaniu tego wydarzenia. Facet przecież mógł sobie to odpuścić. Stwierdzić, że to nie jego sprawa, więc po co zwracać mi na to uwagę. Albo pomyśleć, że to przecież tak mało istotna rzecz, iż nie ma po co zawracać sobie tym głowy. A jednak zrobił inaczej. Nie tylko zwrócił mi uwagę na sam fakt, ale też podpowiedział by poszukać zagubionej części ‘ciała’. Założę się, że po prostu stwierdził iż mój łoś jest tak sympatyczny, że należą mu się dwie łapki :).

One thought on “Ludzie są sympatyczni :)”

  1. Bo pewnie ten pan też miał kiedyś takiego łosia, a ten łoś łapkę zgubił i nikt mu wtedy o tym nic nie powiedział, a on był smutny… taka trauma, której chciał oszczędzić tobie 🙂 Założę się, że właśnie tak było!

Leave a Reply

Your email address will not be published.