« Problem z priorytetami ;)Zwierzęta i/a ludzie »

Wrocławskie krasnale

Dnia: 2. April 2007 | Tags: ,

Gdzie można znaleźć wrocławskie krasnale?

krasnale.jpg

Skąd się wzięły krasnale we Wrocławiu? Historia jest dłuuuga, co potwierdza choćby ulotka rorzucana w mieście przed 1 czerwca 1987 roku:
spioch.jpgKrasnoludek w historii świata odegrał dużą rolę. Jest istotą żyjącą w lasach, książkach, żywiącą się mchami, grzybkami i poziomkami, i jest nieznanym stworzeniem. Trudno obecnie definitywnie stwierdzić, czy mamy do czynienia z ssakami, czy o krasnoludkach można mówić jak o wielkich humanistach. Krasnoludki są pracowite. syzyfki.jpgWładają też wszystkimi językami świata. Ani >Encyklopedia Britannica<, ani inne wielkie pozycje światowej wiedzy nie mówią inaczej o krasnoludkach jak o skrzatach kręcących się na leśnych duktach. Z ludzi, którzy mieli kontakt z krasnoludkami, znani są bracia Grimm, Tolkien, sierotka Marysia, królewna Śnieżka. Również Polska pod względem kontaktów z krasnoludkami należy do światowej czołówki, np. Brzechwa w okresie międzywojennym spotkał krasnala Hałabałę. wiezien.JPGKrasnoludek pracujący w kopalni, przy wyrębie lasu, opiekujący się królewnami to autentyczny roboczy ludek. Krasnoludek, krasnal znaczy czerwony albo inaczej ludek chodzący w czerwonych czapkach. Socjalizm w pełni docenił ideę krasnoludków, toteż w czasie Wielkiej Rewolucji Październikowej część Armii Czerwonej, szczególnie konnica Budionnego, przebierała się w czerwone czapki. Niektórzy dzięki nowej ideologii uwierzyli, że są krasnoludkami.nurek.jpgPomyłka została należycie naprawiona w Polsce. Czapki budionnówki są krótsze i bez pomponów. W PRL krasnoludki pojawiają się coraz częściej i prawdopodobnie będą widziane na ulicy Świdnickiej około 15, pod zegarem przy przejściu podziemnym. Krasnoludek może okazać się wielkim przyjacielem II etapu reformy w PRL. Fachowcy twierdzą nawet, że krasnoludek może być efektem tej reformy. Wydatna pomoc może okazać się owocna.

pracz.jpgPrzyjdź na ich spotkanie!!!
Nie jesteś gorszy od sierotki Marysi!
Niech żyją krasnale!
Polska może w przyszłości zostać eksporterem krasnoludków!
Niech żyje i rozkwita surrealizm socjalistyczny!
Wiwat drugi i każdy następny etap reformy gospodarczej!
Zapraszamy – skrzaty”

Tak więc w pewna piękną sobotę wybrałam się z siostrą i szwagrem na małe foto-safari ;). Mieliśmy mapkę z lokalizacją skrzatów, ale okazała się ona niezbyt dokładna. Ponad to niektóre z nich znajdują się w dość zaskakujących miejscach; nie będę zdradzać jakich, bo szukanie ich to naprawdę niesamowita zabawa i nie chcę jej nikomu popsuć.

I na koniec jeszcze dwie fotki :) :
slupnik1.jpgfontanna.JPG

Brak komentarzy. Bądź pierwszy :)



Trackback URI | RSS komentarzy

Dodaj swój komentarz

Możesz używać takie znaczniki XHTML jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>