« Holandia vs. WłochyZiutek 1991-2008 »

Wiatraki Schiedam

Dnia: 29. June 2008 | Tags: ,

Długo, długo (za długo ;) nie byłam w stanie wybrać się na dłuższą wycieczkę rowerową. A to pogoda do bani, a to za dużo roboty, a to zbyt zmęczona.. W końcu jednak się przemogłam i kierowana poniekąd zazdrością (jedna koleżanka pojechała na tydzień do Hiszpanii, a inni znajomi do Austrii) wybrałam się rowerem do Schiedam, na przedmieściach Rotterdamu.
To około 20 km w jedną stronę zasadniczo przez *pola*. Oczywiście żadna tam dzika droga, tylko pięknie oznakowana ścieżka rowerowa (nawet w dwóch wariantach! – uwielbiam Holandię :). Po drodze nisko latające samoloty (lotnisko w odległości jakiś 2 km).
Kanał w centrum SchiedamSchiedam to miasteczko u progu Rotterdamu (zresztą wchodzi w skład tego zespołu miejskiego) sięgające swą przeszłością do połowy XIII w. Swą obecną popularność zawdzięcza niezwykle uroczemu centrum poprzecinanemu licznymi kanałami, produkcji narodowego trunku jenever (tradycyjny likier o dużej zawartości alkoholu; z niego wywodzi się gin) i pięciu najwyższym na świecie wiatrakom (gwoli ścisłości – między Schiedam a Rotterdam jest jeden wyższy wiatrak – De Nolet – 43 m, ale został on wybudowany dopiero w roku 2006 li tylko i wyłącznie w celach komercyjnych ;).
Wspomniane wiatraki zaczęto stawiać w XVII wieku. Służyły one przede wszystkim do mielenia ziarna, z którego później produkowano jenever. Ponieważ były usytuowane w mieście, musiały być bardzo wysokie, by móc *złapać* w skrzydła odpowiednią ilość wiatru. W okresie największej popularności było ich ponad 20. Po dziś dzień zachowało się zaledwie pięć:

  • De Drie Koornbloemen (Trzy Kwiaty Kukurydzy :) – najstarszy z nich, wybudowany w 1770 roku. Jako jedyny posiada dom młynarza połączony z samym wiatrakiem
  • De Vrijheid (Wolność) – z roku 1785; pierwotnie mielił ziarno dla destylarni, jednakże po renowacji stał się młynem piekarzy i dostarcza mąkę dla Gildii Piekarzy
  • De Walvisch (Wieloryb) – wybudowany w 1794 roku i odbudowany prawie od podstaw po pożarze z 1996 roku. Znajduje się tam sklep, w którym można kupić mieloną na miejscu mąkę i pieczywo z tejże
  • De Noord (Północ) – powstał w 1803 roku i jest najwyższym klasycznym wiatrakiem na świecie – 33,3 m wysokości! Obecnie mieści restaurację
  • De Nieuwe Palmboom (Nowa Palma :) – odbudowany w 1993 roku w miejscu De Palmboom z 1781 roku, który doszczętnie spłonął w 1901. Ten wiatrak mieści muzeum prezentujące historię wiatraków w Schiedam, jak również trunku jenever

Wszystkie pięć młynów są nadal w użytku! W ciągu tygodnia mielą ziarno zarówno dla destylarni jak i dla piekarni. Żadna tam pokazówka ;), tylko normalna praca.
Ale mnie najbardziej przypadło do gustu zaangażowania i autentyczna pasja pracujących tam ludzi. Przysłuchiwałam się wyjaśnieniom młynarza, ale nie wszystko udało mi się zrozumieć (no cóż – techniczny żargon w języku niderlandzkim nadal jest mi nieznany ;). Spytałam więc go po angielsku o pewne szczegóły. A on na to, że wytłumaczy mi wszystko raz jeszcze po angielsku, bym miała pewność, że dokładnie wiem co i jak :). Jeeej.. to było przesympatyczne. Serio, zwiedziłam sporo wiatraków w Holandii, ale tu najwięcej dowiedziałam się i zobaczyłam jak ta cała maszyneria działa. Dane mi było nawet naciągnąć linki od żagli, którymi pokrywa się skrzydła, by łapały więcej wiatru i zahamować cały mechanizm! A Edmund wepchał się do koła mielącego.. ;)


Tak więc jeśli naprawdę chcecie *zobaczyć* wiatrak – Schiedam jest najlepszym miejscem.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy :)



Trackback URI | RSS komentarzy

Dodaj swój komentarz

Możesz używać takie znaczniki XHTML jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>