« Przyprawy cz.4: kaffir lime i trawa cytrynowaMeaslantkering »

Madurodam

Dnia: 7. November 2007 | Tags: ,

Ostatnio wspomniałam, że w Hadze jest jeszcze jedno miejsce, niezwykle popularne nie tylko pośród zagranicznych turystów, ale również Holendrów. To Madurodam, czyli Holandia w miniaturze, a dokładniej w skali 1:25.
mad_optyk.JPGDla mnie największym zaskoczeniem była historia tego miejsca. Nie powstało ono bowiem jako typowy park rozrywki, ale jako połączenie pomnika wojny (sic!) i fundacji charytatywnej. Pani Boon-van der Starp była członkiem stowarzyszenia wspierającego sanatorium dla holenderskich studentów chorych na gruźlicę. W tym sanatorium młodzi ludzi mogli jednocześnie przechodzić rekonwalescencję i kontynuować naukę. Ze względu na duże koszty utrzymania zaczęto szukać sposobu na zdobycie dodatkowych funduszy, a pani Boon-van der Starp jak przykład wskazała miniaturowe angielskie miasteczko w Beaconsfield z którego dochody wspierają londyńskie szpitale. Z kolei państwo Maduro z Curacao chcieli wznieść pomnik na cześć ich syna George’a który walczył z Nazistami i zmarł jako więzień obozu koncentracyjnego w Dachau.
Efektem spotkania tych trzech osób był pomysł zbudowania miniaturowego holenderskiego miasteczka uwzględniającego zmiany na przestrzeni wieków, jako pomnika upamiętniającego Georg’a Maduro.
Projekt chwycił i wkrótce znalazło się wielu darczyńców, którzy ofiarowywali bądź to pieniądze, bądź to teren pod przyszłe miasteczko, wykonywali prace porządkowe czy wreszcie prace konstrukcyjno-budowlane. Miasteczko otwarto w 1952 a burmistrzem została nastoletnia wówczas księżniczka Beatrix, która pełniła ta funkcję, aż do momentu objęcia władzy w 1980 roku. Po niej rządy przejął burmistrz wybierany na dwa lata spośród Młodej Rady Miasta, którą tworzy 25 uczniów ze szkół regionu haskiego.
W Madurodam znajduje się ponad 700 budowli z całej Holandii. Nie są to tylko ‘klasyczne’ przykłady holenderskiej architektury miejskiej i wiejskiej, ale również nowoczesne konstrukcje inżynieryjne, parki rozrywki, ogrody, miniaturowe drzewa, mosty, pomniki , wszelakie środki komunikacji, jak np. amsterdamskie lotnisko Schiphol, wycieczkowe łodzie na kanałach, olbrzymie tankowce i no i wspaniały system kolei – w ciągłym ruchu :) . W ciągu kilku bardzo intensywnie spędzonych godzin można naprawdę dobrze poznać Holandię :happy_tb: .

Ale to, co mi się podobało chyba najbardziej to sceny z życia codziennego. Są naprawdę fantastyczne. Trzeba być tylko bardzo uważnym, a można zobaczyć m.in. kobiety opalające się topless na tarasach dachowych, rower wiszący na latanii, panią z dwójką dzieci i zakupami pędzącą na rowerze, kotka siedzącego na ławce, psa załatwiającego swoje potrzeby na chodniku, obściskującą się bez żadnej żenady parkę czy ludzi popijających kawę i czytających gazetę przy kawiarnianym stoliku. Coś niesamowitego, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że wszystko zostało pomniejszone 25 razy.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, kiedy otwarte jest Madurodam, ile kosztuje wstęp itp., to zapraszam na oficjalną stronę.

Pozostałe posty z serii "Haga"

1 komentarz



Jeden komentarz do “Madurodam”

  1. basia 8 September 2012, o godz. 21:36

    przepiekne miejsce az dech zapiera.a na dodatek sa foldery z opisami miejsc wydane po polsku,rewelacja

Trackback URI | RSS komentarzy

Dodaj swój komentarz

Możesz używać takie znaczniki XHTML jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>