« Górniczy (?) WałbrzychZadowolonym być na co dzień »

Kamienne pomniki

Dnia: 24. October 2007 | Tags: , ,

I znowu bardzo pracowity niedzielny poranek ;). I znowu wybrałyśmy się z siostrą na kirkut przy ul. Lotniczej we Wrocławiu, by dokonać ‘inwentaryzacji’ pola dziecięcego (dla nie wtajemniczonych – pole dziecięce, to specjalna kwatera na której chowano dzieci powyżej pierwszego roku życia). Ostatnimi czasy został całkowicie uprzątnięta, co pozwoliło na zobaczenie nagrobków, o których istnieniu świadczyły li tylko i wyłącznie zapiski w księgach pochówków.
kl_nagrobek.JPGNa tej kwaterze nie byłam od marca (zresztą pisałam o tym) i .. to, co teraz ujrzałam, kompletnie mnie zaskoczyło. Okazało się np. że wolne miejsce między dwoma rzędami nagrobków to bynajmniej nie jakaś tam pustka, ale alejka! Pewnie nawet brukowana, ale ponieważ w tym miejscu nadal zalega spora warstwa ziemi więc nie udało nam się tego ustalić z całą pewnością ;). W każdym bądź razie nie zważając na niskie temperatury i siąpiący deszcz sfotografowałyśmy wszystkie nagrobki, by – po pierwsze – udokumentować ich obecny stan, a po drugie stworzyć w miarę kompletną listę danych. Na szczęście tylko kilka nagrobków ma wyłącznie hebrajskie inskrypcje, więc z pomocą ‘biegłych’ przyjaciół powinno udać się je rozszyfrować (niestety moja ‘znajomość’ hebrajskiego ogranicza się do odczytywania dat i przeliczania ich na kalendarz gregoriański :). kl_inicjal.JPG Wątpliwości budzą też niektóre niemieckojęzyczne napisy ponieważ są pisane gotykiem i to bardzo ozdobnym. Np. jaka to literka tu na zdjęciu obok? Ale damy radę – odrobina wyobraźni, dziesiątki przejrzanych zdjęć i grafik, kilka dokumentów i dojdziemy do tego :wink_tb: .
O tym, że sztuka cmentarna potrafi być piękna wie (chyba) każdy. Spośród ‘masowych wyrobów’ wyłaniają się małe dzieła i arcydzieła, które nie tylko są wyrazem miłości bliskich chcących w ten sposób ‘uzewnętrznić’ ogrom swego uczucia i/lub straty, ale również (a może nawet przede wszystkim) pokazem kunsztu kamieniarzy. kl_tabliczka.JPGMnie osobiście najbardziej podobały się nagrobki o bardzo prostej strukturze, ale z drobnymi akcentami, które całkowicie odmieniały ich wygląd. Szkoda tylko, że bardzo często ci rzemieślnicy pozostają anonimowi. Bardzo często, ale nie zawsze :smile_tb: . Znalazłyśmy kilka ‘sygnatur’ bądź to wyrytych w kamieniu, bądź też umieszczonych na tabliczkach. A poniżej możecie obejrzeć kilka takich ‘perełek’.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy :)



Trackback URI | RSS komentarzy

Dodaj swój komentarz

Możesz używać takie znaczniki XHTML jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>